Posts tagged szczęście

Fuerteventura – co warto zobaczyć? [Południe wyspy]

Jakie miejsca warto odwiedzić, będąc na Fuerteventurze? Gdzie można znaleźć najpiękniejsze plaże? W jakim barze zjeść wybitne nachosy ze świeżym guacamole? Zapraszam na subiektywny przegląd top miejscówek! 

Będzie tego sporo, więc zacznę od południa Fuerteventury, a w kolejnym tekście opiszę północ 🏝️

Żeby lepiej poznać kontekst, polecam również 2 wcześniejsze teksty: „Dlaczego spakowałam laptopa do plecaka i poleciałam na Fuerteventurę?” & „Jak zmienił mnie wyjazd na Fuerteventurę?” Lecimy!

Fuerteventura: Costa Calma

Na pierwszy ogień idzie Costa Calma, bo to właśnie w tej miejscowości mieszkałam przez ponad 2 miesiące. Jeśli zależy Ci na ciszy, spokoju i bliskim kontakcie z naturą, to CC będzie idealna. Musisz jednak mieć na uwadze fakt, że w tym miejscu rządzą seniorzy. Znajdziesz tu oczywiście bary, restauracje czy szkołę surfa. Jednak jeśli nastawiasz się na imprezy i poznawanie ludzi, to rekomendowałabym raczej północ wyspy – Corralejo lub El Cotillo.

Czytaj dalej

Pozytywne podejście do życia feat. Fuerteventura

Dwa miesiące na Fuerteventurze sprawiły, że podchodzę do życia dużo bardziej pozytywnie. Nie sądziłam, że nowe otoczenie może tak bardzo wpłynąć na moje samopoczucie. Co sprawiło, że zrobiłam porządki w swojej głowie i spojrzałam na swoje życie z zupełnie innej perspektywy? Kto tak bardzo mnie zainspirował? I najważniejsze – jakie wnioski wyciągnęłam?

Pozytywne podejście do życia a zmiana otoczenia

Od początku 2021 roku borykałam się z czymś w rodzaju kryzysu tożsamości. Nie wiedziałam, czego właściwie chcę, czego potrzebuję i jak pokierować swoim życiem. Mimo zrealizowania wszystkich planów, mieszkania w Warszawie, spoko pracy, obrony magisterki i względnie radosnego życia, miałam wrażenie, że tylko odhaczam kolejne punkty z „listy dorosłości”, ale nie daje mi to radości.

Nie miałam pojęcia, jakie decyzje powinnam podjąć w najbliższym czasie. Co ze sobą zrobić, by nie popaść w rutynę. Jak cieszyć się każdym dniem i wykorzystać najlepiej swoją młodość. W kółko zadawałam sobie te same pytania, na które nie potrafiłam znaleźć żadnej sensownej odpowiedzi.

Czytaj dalej

Wyjazd z Polski – czyli dlaczego spakowałam laptopa do plecaka i poleciałam na Fuerteventurę?

Początek 2021 roku był dla mnie zamknięciem pewnego rozdziału w życiu. Odhaczyłam punkty ze swojej listy “dorosłych spraw do załatwienia” i tym samym zaczęłam odczuwać pustkę. Przeraziła mnie wizja kolejnego etapu: monotonnego życia, pracy biurowej 5 dni w tygodniu i kredytu hipotecznego na 30 lat.

Zrozumiałam, że muszę wyjechać z Polski na dłużej – nie na tydzień czy dwa, ale na co najmniej 2 miesiące. Po co? Przede wszystkim, żeby zobaczyć, jak żyje mi się w innym kraju. W jaki sposób wpływa to na moje samopoczucie, styl pracy, relacje z ludźmi i samą sobą. A przede wszystkim, aby zastanowić się: CO DALEJ?

Wyjazd z Polski: skąd w ogóle taki pomysł?

Po obronie magisterki zdałam sobie sprawę, że zrealizowałam już wszystko, co zaplanowałam sobie kilka lat wcześniej. Znalazłam pracę, którą lubię i która 1,5 roku temu umożliwiła mi wyprowadzkę. Zamieszkałam sama w Warszawie i wreszcie stałam się niezależna. Po długiej walce z uczelnią obroniłam pracę magisterską. Gdy miałam już to wszystko za sobą, zaczęłam się zastanawiać: co dalej? Czy to już właśnie ta dorosłość, na którą czekałam od podstawówki? 

Czytaj dalej