Posts tagged motywacja

Jak lepiej myśleć i opanować chaos w głowie?

Przez bardzo długi czas szukałam odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak dużo myślę i wszystko analizuję. Zastanawiałam się, dlaczego dostrzegam znacznie więcej, niż większość moich znajomych. Nie wiedziałam, dlaczego nawet drobne zdarzenia, słowa czy gesty potrafią wywołać we mnie tak silne emocje. W końcu udało mi się rozwiązać tę zagadkę, jednak był to dopiero początek nowego rozdziału w moim życiu. Musiałam nauczyć się żyć z wysoką wrażliwością, wykorzystywać jej zalety i zacząć lepiej myśleć.

Kim są osoby wysoko wrażliwe?

Ten temat już nieraz pojawił się na moim blogu, jednak wciąż wzbudza on moje ogromne zainteresowanie. Sama zaliczam się do osób wysoko wrażliwych. Doskonale zdaję sobie sprawę, że życie z takim zespołem cech nie należy do najłatwiejszych. Mam wrażenie, że jest to dość skomplikowany proces i bezustanna praca nad swoim charakterem. Cały czas uczę się, jak radzić sobie z moimi słabymi stronami. Próbuję skończyć z nadmiernym zamartwianiem się czy rozkładaniem problemów na czynniki pierwsze. Staram się walczyć z moim chorym perfekcjonizmem i wymaganiem od siebie rzeczy niemożliwych. Męczą mnie również moje emocjonalne rollercoastery. Drobnostki, które dla większości ludzi są bez znaczenia, mogą na mnie wpłynąć i zmienić mój nastrój o 180 stopni. Zdarzają się sytuacje, kiedy przytłacza mnie nadmiar bodźców i myśli.  Moja głowa dosłownie paruje z powodu przepracowania. Na szczęście stale opracowuję swoje metody radzenia sobie z tym chaosem w głowie i mam wrażenie, że idzie mi coraz lepiej. 

Czytaj dalej

Jak mniej myśleć – wyślij swoją głowę na wakacje!

Przez długi czas szukałam odpowiedzi na pytanie, jak mniej myśleć i jak przestać się zamartwiać. Moja głowa bardzo często przypominała rozpędzony do granic możliwości rollercoaster pełen rozszalałych myśli i emocji. W końcu udało mi się wyciągnąć wnioski, nanieść korekty w sposobie myślenia i opracować własną strategię radzenia sobie z nadmiernym rozkminianiem. Zaprogramowałam swój umysł na nowo, co pozwoliło mi osiągnąć względny spokój. Przedstawiam Wam kilka zasad, których trzymam się od jakiegoś czasu i które sprawiły, że moja głowa wreszcie wyjechała na zasłużone wakacje.

Wyrwij się z wiru pracy i obowiązków

Od początku tego roku w moim życiu bardzo dużo się dzieje. Dostałam nową pracę, w której się spełniam i mogę wykazać się swoją kreatywnością. Po godzinach łapię dodatkowe zlecenia i czasem piszę scenariusze. Studiuję zaocznie, montuję swój film dokumentalny i regularnie uczęszczam na eventy związane z marketingiem internetowym. Mocno stawiam na swój samorozwój, żyję bardzo intensywnie i wykorzystuję każdą swoją minutę najlepiej, jak potrafię. Lubię pracować na najwyższych obrotach i bardzo angażuję się we wszystko, co robię. Wszelkie moje aktywności związane są z moją pasją czyli copywritingiem i kręceniem filmów. Mogę z ręką na sercu powiedzieć, że robię to, co lubię i odczuwam z tego powodu gigantyczną satysfakcję. Nareszcie ciężka praca, morderczy stres i nieprzespane noce się opłaciły i doprowadziły mnie do miejsca, w którym teraz jestem. Wszystko na tej płaszczyźnie zaczęło się łączyć i układać w spójną całość, a ja w końcu czuję się dobrze.

Czytaj dalej

Jak mniej myśleć – zagadka rozwiązana!

Dlaczego analizuję wszystkie sytuacje, silnie przeżywam emocje i dostrzegam znacznie więcej szczegółów, niż inni ludzie? Dlaczego czasem mam wrażenie, że moja głowa eksploduje od nadmiaru myśli? Przez długi czas poszukiwałam odpowiedzi na te pytania. Myślałam, że ludzie mnie nie rozumieją, bo „coś jest ze mną nie tak” lub po prostu jestem z innej planety. Za wszelką cenę chciałam się dowiedzieć, dlaczego tak dużo myślę i czuję. Niespodziewanie w moje ręce trafiła książka „Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych”, która pomogła mi rozwiązać tę zagadkę.

Za dużo myślę, czuję i analizuję 

Jestem bardzo spostrzegawcza, lubię obserwować i wyłapywać drobiazgi, na które większość ludzi nie zwraca kompletnie uwagi. Bardzo dużo myślę i analizuję. Rozkładam wszelkie zdarzenia i spostrzeżenia na czynniki pierwsze. Mam bardzo wyostrzone zmysły i jak gąbka chłonę wszelkie emocje i bodźce ze świata zewnętrznego. Lubię przeżywać silne i skrajne emocje. Jedno smutne zdarzenie może obniżyć mój nastrój i pogrążyć w głębokiej zadumie. Z drugiej strony nawet najmniejszy pozytywny drobiazg może dać mi zastrzyk energii i motywacji do działania. Może sprawić, że będę czuć się jak superbohaterka, która może podbić cały świat. Często pogrążam się w marzeniach i mam bardzo bujną wyobraźnię. Lubię rozmawiać o przemyśleniach i odczuciach. Doceniam wymiany zdań na wysokim poziomie intelektualnym, z których mogę wyjść z jakąś refleksją. Uwielbiam konwersacje, które pobudzają do działania moje szare komórki. 

Czytaj dalej