Wysoka wrażliwość to cecha, którą na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku zaczęła badać dr Elaine Aron. Analizowała zachowania osób, które były szczególnie wyczulone na bodźce i bardzo silnie przeżywały wszelkie emocje. W konsekwencji tego czuły się inne, gorsze i zagubione. Często nie radziły sobie z krążącymi po ich głowie myślami, z ich nadmiernym analizowaniem i huśtawami nastrojów. 

Co to jest wysoka wrażliwość?

Elaine Aron prowadziła badania nad wysoką wrażliwością wraz ze swoim mężem Arthurem. Postanowili wykorzystać rezonans magnetyczny, dzięki któremu ustalili, że podłożem wysokiej wrażliwości jest szczególna właściwość układu nerwowego. Skutki posiadania takiego układu opisali przy użyciu akronimu DOES – co w języku angielskim sugeruje, że układ ten „robi” wrażliwym osobom następujące „rzeczy”:

Nadmierne myślenie i analizowanie

D – (ang. depth of processing) – osoby wysoko wrażliwe wnikliwie analizują, przetwarzają i składują informacje, które docierają do nich ze świata zewnętrznego i wewnętrznego. Dostrzegają drobiazgi i długo się im przyglądają. Zwracają uwagę na najmniejsze szczegóły, których przeciętny człowiek nie zauważa. Chłoną wszelkie dane, bodźce i emocje jak gąbka, a następnie poddają je szczegółowej umysłowej obróbce. Są wrażliwe na zmieniające się warunki atmosferyczne, są podatne na zranienia, źle reagują na krytykę i nie znoszą konfliktów. Intensywnie doświadczają procesów twórczych i marzeń sennych. Dobrze czują się na łonie natury, słuchając muzyki i obcując ze sztuką. Jeśli otoczenie i atmosfera im sprzyja, potrafią szybko przejść ze stanu niezadowolenia w stan pobudzenia, entuzjazmu i radości. 

Przeładowanie mózgu

O – (ang. overstimulation) – osoby o wyjątkowej wrażliwości bardzo łatwo stają się przebodźcowane i przestymulowane. Natłok obowiązków, hałas, tłumy ludzi w komunikacji miejskiej, nieprzyjemne zapachy oraz zbyt wysokie oczekiwania ze strony współpracowników, partnera czy rodziny mogą wywoływać u nich stres. Przejawia się on napięciem, przewlekłym zmęczeniem i brakiem energii do działania, nerwowością lub wybuchami złości. W takich sytuacjach dochodzi do „przeładowania” mózgu. Osoba wysoko wrażliwa bardzo silnie odczuwa wszelkie bodźce i emocje, nie może się skupić i uspokoić, myśli o kilku rzeczach jednocześnie i ma wrażenie, że jej głowa lada chwila eksploduje. 

Silne odczuwanie emocji i empatia

E – (ang. emotional reactivity and empathy) – osoby wysoko wrażliwe są silnie reaktywne emocjonalnie, odczuwają i wyrażają intensywne uczucia w odpowiedzi na zdarzenia, który w oczach innych ludzi są błahe. Sytuacja, która nie robi wrażenia na przeciętnym człowieku, u osoby wrażliwej może wywołać bardzo duży dyskomfort, złość czy frustrację. Takie osoby są również wyjątkowo empatyczne – emocje towarzyszące innym ludziom bardzo łatwo znajdują odzwierciedlenie w nich samych. Wszelkie stany emocjonalne przeżywają razem z osobą, która ich doświadcza. Może to prowadzić do rozbudowanej świadomości problemów własnych i cudzych. Osoba wrażliwa analizuje ich źródła i przyczyny, martwi się oraz stara się znaleźć rozwiązanie i przyjść z pomocą. Dużą wadą takiego emocjonalnego zaangażowania i empatii może być poczucie przytłoczenia oraz tworzenie „nieistniejących problemów” – osoby wrażliwe dostrzegają problemy tam, gdzie inni ich nie zauważają, przez co często mają wrażenie, że ludzie ich nie rozumieją i nie otrzymują odpowiedniego wsparcia.  

Wyczulenie na bodźce zmysłowe

S – (ang. sensitive stimuli) – osoby wysoko wrażliwe silnie doświadczają dźwięków, zapachów, smaków, a także sygnałów głodu, gorąca bądź zimna. Szum klimatyzacji, głośne komunikaty, szelest reklamówki, konieczność jazdy nagrzanym i zatłoczonym pojazdem czy współpasażerowie, którzy głośno rozmawiają, przepychają się i ocierają kurtką mogą zmęczyć osobę o wrażliwym układzie nerwowym tak, jak człowieka mniej wrażliwego zmęczyłoby przebiegnięcie maratonu. Z drugiej strony, wysoce wrażliwi ludzie potrafią delektować się drobiazgami i czerpać radość z najmniejszych chwil. Zapach skoszonej trawy lub świeżo zmielonej kawy, gorąca kąpiel z bąbelkami, jazzowy koncert czy chociażby tęcza i zachód słońca mogą wzruszyć osobę wrażliwą i sprawić, że poczuje się zrelaksowana i odprężona. 

Brzmi znajomo?

Nie wiem jak Wy, ale ja utożsamiam się z tym opisem w 100%. Bycie osobą wysoko wrażliwą może być bardzo uciążliwe i prowadzić do ciągłego napięcia i rozdrażnienia, spowodowanego zbyt silnym odczuwaniem wszelkich emocji. Często można spotkać się z brakiem zrozumienia, z poczuciem inności i wyobcowania. Trudno jest nawet wytłumaczyć swoje myśli i intensywne emocje osobie, która nie ma pojęcia, że można odczuwać wszystko tak silnie. 

Z drugiej strony wnikliwe obserwowanie świata, analizowanie codziennych sytuacji i ludzkich zachowań może przyczynić się do pobudzenia naszej wyobraźni oraz korzystnie wpływać na kreatywność i twórcze działanie. Jakiś czas temu wykupiłam sobie szkolenie, które ma pomóc zrozumieć jak działa „umysł i serce” osoby wysoko wrażliwej. Szkolenie dostarcza cennych porad jak radzić sobie z nadmiernym odczuwaniem rzeczywistości oraz jak czerpać korzyści z tej, często uciążliwej, cechy. Przede mną 7 modułów szkolenia, więc robię swoją ulubioną, pachnącą kawę i biorę się za dokształcanie. Na pewno dam Wam znać czego się dowiedziałam – ciąg dalszy nastąpi!

Tekst powstał na podstawie Szkolenia Charakterów „Jak iść przez życie, będąc osobą wysoko wrażliwą”.

ZDJĘCIE: UNSPLASH | RICKY KHARAWALA

Udostępnij: